Nie jestem święta, nie Potrafię grzeszyć Na próżno starasz się Anioła znaleźć we mnie
A to co o mnie wiesz Nic nie znaczy Bo jutro nawet ja Nie poznam sama siebie
Więc pomyśl, proszę Nim na dobre Do serca weźmiesz mnie Bo życie ze mną To randka w ciemno Nie jestem dobra, nie Choć bywam miła Pamiętam to co złe Co piękne - zapominam
Czasami lubię być Całkiem sama I bywa, że ten stan Nie szybko mija
Więc pomyśl, proszę Nim na dobre Do serca weźmiesz mnie Bo życie ze mną To randka w ciemno
Czy masz w sobie tyle sił By moim mężczyzną być? Czy masz w sobie taką moc By chronić mnie przede mną? Czy masz w sobie tyle sił By moim mężczyzną być? Czy masz w sobie taką moc By wciąż pod prąd w nieznane płynąć?
Tajemnic wiele mam I kilka twarzy Na nerwach świetnie gram I kłamię, gdy się boję
A kiedy kocham tak Jak teraz Ciebie To prędzej umrę niż Opowiem o tym Tobie
Więc pomyśl, proszę Nim na dobre Do serca weźmiesz mnie Bo życie ze mną To randka w ciemno
Czy masz w sobie tyle sił By moim mężczyzną być? Czy masz w sobie taką moc By chronić mnie przede mną? Czy masz w sobie tyle sił By moim mężczyzną być? Czy masz w sobie taką moc By wciąż pod prąd w nieznane płynąć?