Smutno mi Narzeczoną dziś nie potrafię być Córką nie potrafię Cierpię gdy cudzą rolę muszę grać Moje łzy i pragnienia moje muszę skryć Jak to długo może trwać
Kim jest ta której wzrok Śledzi mój każdy krok W mym odbiciu kryje się moje drugie ja
Czemu znów serce milczy Choć głośno krzyczeć chce O tym co w nim drzemie Bliska już taka chwila Gdy prawda przedrze się Przez milczenia gęstą mgłę
Kim jest ta której wzrok Śledzi mój każdy krok W mym odbiciu widzę całkiem obcą twarz Lustro odpowiedź zna Gdzie jest to drugie ja Niechaj ono zdradzi to Radę niech już da
Nie chcę w kłamstwie dłużej żyć Już nie Ten świat musi chociaż raz zrozumieć mnie
Chcę sobą wreszcie być Zamiast się w cieniu kryć W swym odbiciu znaleźć swą prawdziwą twarz
Lustro odpowiedź zna Gdzie jest to lepsze ja Niechaj ono zdradzi to Radę niech już da