Graj, klezmerska kapelo! Przyjaciele się weselą! Tyle szczęścia miałam Że się zakochałam Niby w fantastycznym śnie!
Rytm klezmerskiej kapeli Gości rozochoci i ośmieli - Będą krzyczeć: Gorzko! A mój miły Joszko Pocaluje mnie!
Już biały welon niosą Już młodą parę proszą By zechciala wsród szpaleru przejsc A potem lyk malutki Koszernej czystej wódki I juz mozna w nowe zycie wejsc
Joszko chwycil mnie wpól Potem nosil na rekach Posród rozbawionych gosci Nagle wskoczyl na stól I zabrzmiala piosenka o milosci