Nie dbam o jutro wcale To niepotrzebny stres Bo dzisiaj doskonale Od rana miewam się Nie dbam o jutro wcale To nie obchodzi mnie Bo jutro będzie jutro A dzisiaj, dzisiaj jest
Cieszy mnie zaczęty dobrze dzień I moja głowa w tym, by taki długo był A jutro może dzień pechowo zacznie się
Co z tego, kiedy ja dobrze się mam? (I co z tego, kiedy dobrze się mam?)
Nie dbam o jutro wcale To niepotrzebny stres Bo dzisiaj doskonale Od rana miewam się Nie dbam o jutro wcale To nie obchodzi mnie Bo jutro będzie jutro A dzisiaj, dzisiaj jest
Cieszy mnie zaczęty dobrze dzień Lecz nie zależy mi, żeby kolejny był udany Będzie źle, nie przejmę wcale się I powiem sobie, że Jak się nie ma, co się lubi To się lubi, co się ma
Nie dbam o jutro wcale To niepotrzebny stres Bo dzisiaj doskonale Od rana miewam się Nie dbam o jutro wcale To nie obchodzi mnie Bo jutro będzie jutro A dzisiaj, dzisiaj jest
La, la, la
Nie dbam o jutro wcale To niepotrzebny stres Bo dzisiaj doskonale Od rana miewam się Nie dbam o jutro wcale To nie obchodzi mnie Bo jutro będzie jutro A dzisiaj, dzisiaj jest