1. 1

    Radogost - Tam Sk¹d Pochodzê

  2. 2

    Radogost - Baba Yaga Is Coming

  3. 3

    Radogost - Bo Jo Cie Kochom

  4. 4

    Radogost - Czego Szukam

  5. 5

    Radogost - Halny

  6. 6

    Radogost - Klnijmy Sie Na Slonce

  7. 7

    Radogost - Ogieñ ¯ywy Niczym Krew

  8. 8

    Radogost - Radogost

  9. 9

    Radogost - Baba Jaga

  10. 10

    Radogost - Burn In Cold Hell

  11. 11

    Radogost - Chochlik Smyrałka

  12. 12

    Radogost - Dar Czarnego Licha

  13. 13

    Radogost - Deadly Race Trilogy

  14. 14

    Radogost - Dziedzictwo

  15. 15

    Radogost - From The Dark

  16. 16

    Radogost - Kwiat Paproci

  17. 17

    Radogost - Legendy Ślad

  18. 18

    Radogost - Mara

  19. 19

    Radogost - Niechaj Stanie Się Dzień

  20. 20

    Radogost - Not For War

  21. 21

    Radogost - Odwet

  22. 22

    Radogost - Pieϖ o Rycerzach z Czantorii

  23. 23

    Radogost - Piwny Berserk

  24. 24

    Radogost - Radogost (Polish Version)

  25. 25

    Radogost - Rage, Hate And Faith

  26. 26

    Radogost - Raróg

  27. 27

    Radogost - Remember My Name (Warrior's Farewell Song)

  28. 28

    Radogost - Sława I Cześć

  29. 29

    Radogost - Still Against The World (Mercenary's Song)

  30. 30

    Radogost - Tam Po Drugiej Stronie

  31. 31

    Radogost - Trybut

  32. 32

    Radogost - Utracone Marzenia

  33. 33

    Radogost - Watra

  34. 34

    Radogost - Wild Hunt (Geralt Story)

  35. 35

    Radogost - Wooden Pints

  36. 36

    Radogost - Zajac Poziomka 666 (Fasolki cover)

Legendy Ślad

Radogost

Wędrując polną drogą usłyszałem trzepot skrzydeł
Zdziwiony spojrzałem ku niebu
Nie dostrzegłem nic tylko promień słońca
Przedzierający się przez chmury beskidzkiego nieba

Pośród borów, kniei I potoków
Podróżując dolinami śniegu
Wypatrywałem ciągle jego tropów
I z pyska błyskającej skry

Ujrzałem popiołu krąg I jaskinie
Odorem siarki me nozdrza przepełnione
Od tysięcy lat to samo przeznaczenie
Moje serce strachem wypełnione

W tych beskidzkich lasach
Pośród górskich groni
Wciąż żyje stwór wyklęty
Nie objęty granicami
Nawet bystre ludzkie oko
Majestatu nie spostrzeże
Gdyż on lata tak wysoko
Pozostając w naszej wierze

W ciemności łypią szmaragdowe oczy
I ognia błysk
I ryk potężny kruszy męstwo wszelkie
Zwiastuje czas rozlewu krwi

W tych beskidzkich lasach
Pośród górskich groni
Wciąż żyje stwór wyklęty
Nie objęty granicami
Nawet bystre ludzkie oko
Majestatu nie spostrzeże
Gdyż on lata tak wysoko
Pozostając w naszej wierze

Bestia swój honor posiada
żYcie swe chroni, oprawców zjada
Ja więc ruszam w swoją drogę
By z górskich szczytów oglądać jego lot

Playlists relacionadas Ver mais playlists

Momentos

O melhor de 3 artistas combinados