Stoimy obok siebie twarzą w twarz W oddali słychać gdzieś głuchy strzał Nadeszło pełno chmur ciemnych chmur Zakryły całe niebo cały świat
Coraz bliżej koniec blisko już Nocny nalot zeżarł znów kolejną z dusz kolejną z dusz
Szklanka wody w twarz nie budzi już Nie pomaga nawet modlitwy moc Zaklęty w metal wróg wbija nóż wbija nóż w kolejną z dusz kolejną z dusz